„Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą”
Wielu dobrze wykształconych jak i tych chcących się wykazać laików medycznych w formie pisemnej wskazuje STRES jako przyczynę różnych chorób! A niereformowalni Medycy tłumaczą nam wciskając kit, że nasza choroba powstała za przyczyną stresu. Nie będę pisał o jakości tych zwolenników takiej teorii, ale poradzę Wam unikajcie takich naciągaczy, ponieważ nie tylko nie wyleczą Was z choroby, ale za wasze pieniądze wpędzą Was w następne choroby, opróżniając Waszą kieszeń.
No To co z tym stresem?
Hans Hugo Bruno Selye jako pierwszy postawił hipotezę o istnieniu stresu biologicznego i zdefiniował go jako niespecyficzną reakcję organizmu na wszelkie stawiane mu wymagania, że szereg chorób somatycznych jest skutkiem niezdolności człowieka do radzenia sobie ze stresem. Było to dawno temu Selye przeprowadził wiele badań, przyjrzał się stresowi z każdej strony. Napisał wiele książek czy innych publikacji iiiiiiiii namieszał. A wszyscy następcy widząc ogrom włożonej pracy stali się agitatorami bez własnego zdania. Moim Pytaniem jest „Jaka jest przyczyna i co jest skutkiem tej przyczyny?” Myślę, że wszyscy spotkaliśmy się w swoim życiu ze stresem, jak trudno go opanować a jeszcze trudniej go wyleczyć, a po mojemu praktycznie niewyleczalny, dopóki ….? Tu postawiłem kropki później wytłumaczę.
Stres jaka przyczyna stresu? A co skutkiem tej przyczyny?
Stres przyczyny stresu: 1.zewnętrzne, 2. wewnętrzne.
- Zewnętrzne przyczyny stresu to: ze względu na wielorakość przyczyn zewnętrznych podam tylko kilka: To bodźce wzrokowe, słuchowe, zapachowe, smakowe, czuciowe, zdarzeniowe, Fobie i wiele innych sytuacyjnych, takich jak stres przed egzaminem, przed badaniem lekarskim, przed randką, przed występem publicznym, itd.
W takich sytuacjach występuje stres w różnej formie, od objawów delikatnych np. pocenie się rąk, drżenie rąk, mocniejsze bicie serca, aż do wysoce stresogennych np. głośny sygnał dźwiękowy za plecami przejeżdżającej ciężarówki, skok ze spadochronem, ujrzeniem myszy czy pająka w pokoju, tego typu wysoce stresogenne sytuacje niosą za sobą o wiele większe reakcje organizmu na przykład puszczenie zwieraczy i popuszczenie w majtki. Te reakcje organizmu nie mają nic wspólnego z chorobą: drżenie rąk nie ma nic wspólnego z chorobą Parkinsona, a puszczenie zwieraczy nie ma nic wspólnego i nie jest objawem choroby Urologicznej czy jakiejś innej. Jak widzimy najpierw musi zaistnieć jakaś przyczyna, a następnie powstaje stres – napięcie psychiczne – psychologiczny stan obciążenia systemu regulacji psychicznej powstający w sytuacji zagrożenia.
- Wewnętrzne przyczyny stresu. Podobnie jak w zewnętrznych sytuacjach stresogennych, tak i w wewnętrznych sytuacjach stresogennych, najpierw musi powstać przyczyna stresogenna. Przyczyn wewnętrznych jest bardzo wiele, zaczniemy od widocznych tz. zauważalnych począwszy od zwykłego bólu, np. głowy, zęba, brzucha. Rozwolnienia, rany, osłabienia itp.
Oraz niewidocznych, niezauważalnych, są to przyczyny rozpoczynających się chorób, chorób różnych w początkowym stadium. Dla przykładu wymienię parę: Hashimoto, Endometrioza, MG. RZS. I inne rozwijające się po cichu w naszym organizmie, niedające ostrych objawów. Skutkiem takiego stanu będzie ujawniający się stres, w badaniach w krwi pojawia się podniesiony poziom kortyzolu oraz inne minimalne odchyłki. Czasem Człowiek lekceważy te minimalne odchyłki, nie dochodzi przyczyny takiego stanu, nie poddaje się badaniom, zanim będzie za późno. Jednakże nienormalny stan w naszym organizmie jest coraz bardziej zauważalny poprzez wnoszony alarm przez „STRES” wzywający do działania. A gdy rozwijająca się wewnętrznie choroba zaczyna dawać zauważalne oznaki idziemy do lekarza, a ten wciska Ci kit, że przyczyną tej choroby jest stres! Nic bardziej mylnego już Hans Hugon Selye zauważył ze zanim uwidoczni się choroba, nawet przez około 2 lata człowiek żyje w stresie. Nie wymieniam tu przyczyn powstania chorób, bo jest ich bardzo wiele, począwszy od zwykłej DIETY czegoś jemy za dużo, a czegoś nie spożywamy.
Podsumowując: Jak może zauważyliście stres nie jest przyczyną żadnej choroby, a powstała i tocząca się choroba jest przyczyną stresu. Stres jest to coś w rodzaju czujki, sygnalizatora, który zaczyna działać, włącza alarm, gdy powstaje z jakiegoś powodu stan chorobowy w naszym organizmie. Nie możemy winić czujki gazu, że się włączyła i głośno piszczy, gdy zaczął ulatniać się gaz. To nie czujka jest przyczyną ulatniania się gazu.
Wyleczając powstałą chorobę stres samoistnie ustąpi. Gdy choroba jest aktywna nikomu nie uda się wyleczyć towarzyszącej tej chorobie stresu.
Patrz inne.